Opublikował siefca
W tym tygodniu w Londynie odbywała się konferencja organizowana przez RSA, która dotyczyła bezpieczeństwa sieci i systemów komputerowych. Z racji wykonywanego zajęcia miałem czelność i sposobność uczestniczyć w wydarzeniu, cyknąć kilka fotek i przeprowadzić parę wywiadów. Co rzuciło się w oczy, to przede wszystkim dobrze przygotowane zaplecze i przewaga przedstawicieli firm z branży zabezpieczeń nad specjalistami zajmującymi się przełamywaniem zabezpieczeń. Jeśli wydarzenia społeczne mają coś, co można określić mianem tzw. nośnej to nośną tego cyklu wykładów i konferencji prasowych było poczucie, że zagrożenie związane z cyberprzestępczością jest realne i że wojny przyszłości będą odbywały się w sieciach, a celami będą punkty infrastruktury IT rządów i przedsiębiorstw.